FANDOM


Sekretny układ
Sezon 14, odc. 184
Informacje podstawowe
Premiera 12.11.2015
Reżyseria Wojciech Nowak
Chronologia
Poprzedni odcinek Siłownia
Następny odcinek Rave Party

Sekretny układ - to sto osiemdziesiąty czwarty odcinek serialu Ojciec Mateusz.

StreszczenieEdytuj

Wolontariusz Jacek mówi Mateuszowi, że Zdortowie, Jagna i jej syn Marek, odmawiają przyjęcia pieniędzy i darów, ponieważ są zbyt dumni. Później ksiądz spotyka Andrzeja Kozaka, który mówi, że narobił sobie długów. Duchowny zaprasza go wieczorem na plebanię. Andrzej sprzedaje swoje krugerrandy (stare monety). Wychodząc spotyka parę z chorym dzieckiem, więc decyduje się zawieść ich do szpitala. Potem mężczyzna zauważa, że z jego auta zniknęły pieniądze. Dominik przez telefon pyta Oresta o wąsy u kota. Andrzej wraca do szpitala, ale nie znajduje tam tylko lalkę. Proboszcz dociera do domu Zdortów. Kozak składa zawiadomienie na policji. Jagna zapewnia Mateusza, że nie chce pomocy, bo byłoby to dowodem, że się poddała. Nagle przychodzi Marek. Ewa mówi szefowi o kradzieży, która została dokonana tuż po dokonaniu transakcji, a wcześniej były jeszcze trzy podobne przypadki. Portrety pamięciowe nie są zbyt szczegółowe, a Andrzej zapamiętał tylko, że złodziej miał tatuaż przypominający skrzydło. Marczak ustala, że cztery osoby wiedziały o sprzedaży krugerrandów: właściciel sklepu skupującego srebro i złoto - Stefan Gałka, żona - Renata Koza, córka Olga oraz i przyjaciółka właścicielka ośrodka odnowy - Wiola Nagórska. Mateusz spotyka Justynę i poleca jej Jagnę, która skończyła historię sztuki i mogłaby pracować jako ekspert w dziedzinie sztuki. Malec proponuje, żeby Zdort napisała coś na próbę. Możejko wraca do domu i dowiaduje się, że Dominik oblał klasówkę, bo ojciec źle mu podpowiedział. Orest tłumaczy synkowi, że nie może kłamać. Wieczorem Andrzej dzwoni do księdza i mówi mu o kradzieży. Następnego dnia Kobylicka i Gibalski przychodzą do sklepu, żeby przesłuchać Stefana, który zapewnia, że nikomu nie mówił o sprzedaży krugerrandów. W trakcie jazdy Kozak oskarża kogoś przez telefon o kradzież. Chwilę potem wpada do wody z powodu duszności. Później policja wyławia auto ze zwłokami Andrzeja. Orest wysyła Ewę do rodziny denata. Lekarz sądowy stwierdza, że przyczyną zgonu było utonięcie. Kobylicka i Marczak przyjeżdżają do Renaty i mówią jej o śmierci Andrzeja. Kobieta twierdzi, że mąż na nic nie chorował i nie wie czy miał się z kimś spotkać. Nagle przychodzi córka denata. Ksiądz mówi Jagnie o możliwości pracy w gazecie i nagle zauważa, że Marek ma wytatuowanego ptaka na ręce. Ewa i Możejko przesłuchują Bogdana Piętę, którego okradli tuż przy banku (jeden mężczyzna udawał, że zasłabł, a drugi w tym czasie ukradł pieniądze). Mężczyzna nie zna Wioli. Kobylicka podejrzewa, że Bogdan nie mówi całej prawdy. Wieczorem ksiądz dzwoni do Ewy, która mówi mu o śmierci Andrzeja oraz o tym, że tatuaż sprawcy kradzieży przypominał skrzydło. Rano Jagna pokazuje Markowi artykuł o śmierci Kozaka. Chłopak stwierdza, że sprawiedliwości stało się zadość. Sekcja zwłok wykazuje, że we krwi denata była duża ilość środków psychotropowych. Proboszcz przychodzi do pracy do Marka, który mówi, że jego tatuaż, sokół, symbolizuje wojnę. Chłopak przyznaje, że jego ojciec znał Andrzeja. Ewa i Marian przyjeżdżają do Wioli. Kobieta mówi, że poprzedniego dnia rano Kozak był u niej, ale tylko po to, żeby z nią zerwać. Wcześniej miał zamiar zostawić żonę. W domu Wioli Kobylicka znajduje leki. Kobieta przyznaje, że leczy się na depresję. Twierdzi również, że nie zna Bogdana. Ewa podejrzewa, że Wiola kłamie i może być zleceniodawcą każdej kradzieży, a nawet mieć coś wspólnego z wypadkiem. Natalia rozmawia z babcią o nowym znajomym Justyny. Kobylicka ponownie przesłuchuje Wiolę, która zapewnia, że nic nie zrobiła Andrzejowi i nie zna Ryszarda Brzozowskiego ani Bogdana. Jednak mężczyźni ją rozpoznają. Kobieta przyznaje, że uwodziła bogatych mężczyzn, a dziewczyna z Sandomierskich restauracji organizowała wszystkie kradzieże. Ewa, Gibal i Wierzbicki przyjeżdżają do restauracji, żeby zatrzymać kelnerkę. Marek przychodzi na plebanię i przyznaje, że okradł Kozaka, bo obwinia go o śmierć ojca, ale nie ma nic wspólnego ze śmiercią Andrzeja. Nagle do chłopaka dzwoni matka. Możejko i Kobylicka przychodzą z Jagną na plebanię. Marek mówi policjantom, że jego znajoma miała informacje o bogatych mężczyznach. Paruzel mówi Marczakowi, że substancje zabezpieczone w ciele Kozaka nie odpowiadają składowi leków Nagórskiej. Marian dzwoni do szefa i mówi, że ostatni SMS Andrzeja brzmiał: Wiola, co ty mi dałaś coś ty zrobiła. Marek zostaje aresztowany.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki