FANDOM


Sarkofag
Sezon 17, odc. 216
Informacje podstawowe
Premiera 23.03.2017
Reżyseria Filip Zylber
Chronologia
Poprzedni odcinek Gwiazdor
Następny odcinek Wybór

Sarkofag - to dwieście siedemnasty odcinek serialu Ojciec Mateusz.

StreszczenieEdytuj

Kustosz muzeum, Roman Kudełko pokazuje Natalii i Mateuszowi pierścienie króla Jana III Sobieskiego oraz diadem z epoki wiktoriańskiej. Ksiądz mówi kustoszowi, że jeden z parafian znalazł starodruki, a kustosz zgadza się znaleźć kogoś kto się na tym zna. Nagle przyjeżdża dostawca z włoskim sarkofagiem z XVIII wieku. Roman dzwoni do dyrektora, który zgadza się przyjąć eksponat. Wierzbicki informuje szefa, że musi przenieść się do chorej matki do Kielc i zatrudni się tam w drogówce. Kustosz i strażnik Józef otwierają skrzynię z sarkofagiem. Wieczorem Orest chce przygotować dla siebie i dla Dominika kolację na ciepło - tortille z warzywami i ziemniakami. W nocy w muzeum z sarkofagu wychodzi tajemniczy człowiek i kradnie cenne pierścienie i diadem, po czym wraca do kryjówki. Możejko robi trochę bałaganu podczas gotowania, a danie nie wychodzi. Rano Bronek opuszcza komendę, jednak i nikt specjalnie go nie żegna. Niespodziewanie koledzy wyciągają tort pożegnalny. Marczak odbiera telefon, że z muzeum skradziono królewską biżuterię. Mietek i Orest przyjeżdżają na miejsce, gdzie Józef pokazuje im rozbite gabloty i mówi, że podczas obchodów nic nie zauważył, a alarm się nie włączył. Kustosz i dyrektor są wściekli. Zamek od drzwi jest nienaruszony. Nagle przychodzi ksiądz i dowiaduje się o kradzieży. Chwilę potem przyjeżdża dostawca i chce zabrać sarkofag, ponieważ eksponat ma trafić do Kielc. Możejko nie pozwala jednak go zabrać. Dostawca odjeżdża, a Nocul rusza za nim w pościg, jednak ten ucieka. Możejko i Gibalski otwierają sarkofag i znajdują tam zwłoki mężczyzny. Ewa i Antek zauważają furgonetkę dostawcy, ale nikogo w niej nie ma. Lekarz sądowy stwierdza, że denat udusił się w sarkofagu. Technicy znaleźli przy nim torbę z narzędziami i młotek, ale klejnotów nie. Mietek mówi szefowi, że podejrzani uciekli. Na monitoringu widać złodzieja. Józef nie wie dlaczego alarm nie zadziałał. W piwnicy nie ma kamer. Orest przypomina sobie, że musi odebrać synka ze szkoły. Mietek radzi mu dzwonić do Natalii, po czym zabiera dyrektora na przesłuchanie. Na plebanii babcia porównuje sarkofag do konia trojańskiego i sugeruje, że ten co ukradł klejnoty wszedł do muzeum przez okno. Do gosposi dzwoni Orest z prośbą o zajęcie się Dominikiem. Na komendzie dyrektor zapewnia, że nie wie nic o dostawie sarkofagu i chciał wyjaśnić sprawę następnego dnia. Przyznaje, że zdarzyło się, że alpiniści ukradli obraz Olgi Poznańskiej. Inspektor zleca dyskretną obserwację dyrektora. Kobylicka ustala, że złodziej to Grzegorz Pszczółka, który przez ostatnie trzy lata siedział za włamania i kradzieże, a Dziubek, że Józef ma długi przez hazard. Orest dostaje telefon, że złodziej nie udusił się sam, ale ktoś jego udusił. Proboszcz sprawdza okna w muzeum. Chwilę potem przyjeżdżają Nocul i Marczak. Duchowny mówi im, że na ścianach nie ma żadnych śladów. Aspirant wyjawia mu, że złodziej został uduszony, a podejrzany jest Józef. Technik kryminalistyki stwierdza, że przewód łączący centralkę z alarmem został przecięty, a sprawca wiedział, gdzie przeciąć i musiał mieć dostęp do centralki. Józef trafia na komendę, gdzie inspektor mówi mu, że według monitoringu strażnik zrobił jeden obchód, a nie trzy (tak jak mówił wcześniej). Józef przyznaje, że mógł przysnąć w pracy, ale nic nie ukradł i nie zabił. Orest postanawia, że najlepiej będzie, jeśli strażnik pokaże im co dokładnie robił feralnej nocy. Mateusz zauważa kustosza kłócącego się z dwójką mężczyzn. Przemek znajduje w dyżurce starą srebrną pieczęć, która nie pochodzi z kradzieży. Józef zarzeka się, że nie wie, gdzie są pierścienie. Jednak Możejko ma wątpliwości. Basia ma problemy w pracy z powodu komentarza projektu Sylwii przy klientach. Noculowa uważa, że ma lepszy pomysł na projekt. Dominik opowiada mieszkańcom plebani o wpadce kuchennej taty. Chwilę potem inspektor przyjeżdża po synka i mówi księdzu o podejrzeniach wobec Józefa. Duchowny nie wierzy w winę strażnika. Następnego dnia Natalia widzi jak dyrektor kłóci się z dójką mężczyzn. Paruzel go obserwuje. Ewa rozmawia z Józefem, który ciągle trzyma się swojej wersji i mówi, że wiele osób ma dostęp do alarmu i dyżurki, a pieczęć mógł mu podrzucić zabójca. Klienci odrzucają projekt Sylwii, więc szef pokazuje im szkice Basi. Parze podoba się koncepcja. Natalia mówi Mateuszowi o kłótni, którą widziała. Duchowny orientuje się, że mężczyźni z poprzedniego dnia to nie byli Austriacy. Paruzel mówi Możejce i Kobylickiej, że nie ma nic na dyrektora. Ewa ma nowe przypuszczenia. Proboszcz jedzie do Romana, bo domyśla się, że to on stoi za zabójstwem i kradzieżom. Kustosz znał wszystkie zakamarki w muzeum i wiedział, w których godzinach strażnik robi obchód. Co więcej celowo zaprosił księdza, żeby ten był świadkiem przywiezienia sarkofagu i był w zmowie ze złodziejami, ale postanowił ich oszukać. Chwilę potem przychodzi Kobylicka. Kustosz przyznaje, że zrobił to dla pieniędzy. Natalia jest w szoku, gdy dowiaduje się prawdy.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki