FANDOM


Medalion
Sezon 12, odc. 157
Informacje podstawowe
Premiera 06.11.2014
Reżyseria Wojciech Nowak
Chronologia
Poprzedni odcinek Suknia
Następny odcinek Demony

Medalion - to sto pięćdziesiąty siódmy odcinek serialu Ojciec Mateusz.

StreszczenieEdytuj

Mateusz spotyka Zbyszka Wielgusa, który rozgląda się za pracą. Duchowny zaprasza go na plebanię. Ksiądz chce załatwić Zbyszkowi pracę i pozawala na jakiś czas zostać na plebanii. Wieczorem Zbyszek idzie z proboszczem do kościoła. Po powrocie gospodyni ma pretensje do Mateusza o przyjęcie kolejnego gościa. W nocy chłopak kradnie aniołka z ołtarza, po czym udaje się do antykwariatu i chce sprzedać łup Damianowi Bielskiemu. Rano Natalia zauważa zniknięcie figurki i domyśla się, że to Wielgus. Jedna Mateusz nie chce wzywać policji. Współwłaściciel antykwariatu Marcin Czeczewski przychodzi go otworzyć i spotyka po drodze żonę Damiana, Elizę, która martwi się, bo ten nie wrócił na noc do domu. W środku znajdują go siedzącego przy biurku z zakrwawioną głową i pistoletem w ręce. Okazuje się, że żyje, więc wzywają karetkę. Policjanci dostają zgłoszenie o postrzeleniu. Możejko i Nocul przyjeżdżają do antykwariatu i przesłuchują Marcina. Możliwe, że była to próba samobójcza, jednak nigdzie nie ma listu, tylko zdjęcie jakiejś dziewczyny, aniołek i medalion. Na komendzie Eliza wyznaje, że ich córka Ania zginęła w wypadku samochodowym 25 maja, co spowodowało depresję u Damiana. Okazuje się, że to właśnie córka Bielskich była na zdjęciu. Elizę zabiera brat Damiana, Jakub. Później Orest i Mietek przesłuchują Marcina, który twierdzi, że nigdy nie widział biżuterii znalezionej w antykwariacie, a Damian nie miał żadnych wrogów. Mateusz przychodzi na komendę i zgłasza kradzież aniołka. Policjanci domyślają się, że chodzi o figurkę znalezioną w antykwariacie i podejrzewają, że Zbyszek ma coś wspólnego z postrzeleniem Damiana. Dominik ćwiczy na pianinie przed występem z kolegom Frankiem. Możejko próbuje mu pomóc. Do kościoła przychodzi Eliza, która wyjawia, że w czasie wypadku Ania była pijana i znaleziono przy niej narkotyki. Kobieta nie rozumie, dlaczego córka miałaby się odurzać. Gibalski ustala, że w wieku 17 lat Zbigniew spędził rok w poprawczaku za kradzież. Orest wątpi, aby to on miał coś wspólnego z postrzeleniem. Jednak ekspertyza wykazuje, że to nie Damian do siebie strzelał, ale na broni są odciski Czeczewskiego. Podczas przesłuchania Marcin twierdzi, że tylko czyścił rewolwer, jednak policjanci mu nie wierzą. Poza tym mówi, że Bielski chciał odsprzedać mu swoją część antykwariatu, bo za bardzo kojarzył mu się z Anią. Później proboszcz spotyka Nocula, który mówi, że namierzono Wielgusa w Tarnobrzegu. Duchowny wątpi w jego winę. Nagle aspirant dostaje telefon, że Zbyszek został zatrzymany w Sandomierzu. Rano Dominik bardzo wcześnie wstaje i mówi, że chce się ogolić jak dorosły facet. Możejko nakłada synkowi krem na twarz, a chłopiec używa grzebienia jako brzytwy. Później na komendzie Wielgus twierdzi, że nie wiedział nic o postrzeleniu. Przyznaje, że antykwariusz rozpoznał, że coś jest nie tak z aniołkiem, więc postanowił uciec. Chłopak trafia do aresztu. Inspektor zastanawia się, czemu Zbigniew wrócił do Sandomierza. Okazuje się, że Bielski miał dwa telefony i ktoś dzwonił do niego w noc postrzelenia z warszawskiego numeru. Do Elizy również ktoś wydzwaniał. Mateusz przychodzi do szpitala, gdzie spotyka Bielską, która wyznaje, że po wypadku bardzo oddaliła się od męża, a w samochodzie Ani znaleziono nieznany medalion. Policjanci przesłuchują Jakuba, który dzwonił do bratowej trzy razy dziennie i podejrzewają, że podobała mu się, jednak mężczyzna utrzymuje, że łączy ich tylko przyjaźń i próbował wspierać Elizę w czasie kryzysu małżeńskiego. Właścicielka warszawskiego numeru nie odbiera telefonu. Dominik przymierza garnitur na występ i chce wysłać matce film z występu. Ksiądz odwiedza Wielgusa, któremu jest głupio, że ukradł aniołka. Mówi, że Bielski chciał go zatrzymać, ale nagle zadzwonił telefon, który widocznie był bardzo ważny, bo powiedział, że nie mógł się na niego doczekać. Zbyszek wyznaje, że wrócił do Sandomierza, gdy przypomniał sobie jak bardzo proboszcz mu kiedyś pomógł i chciał zarobić, żeby odkupić aniołka. Na plebani Mietek mówi, że alibi Jakuba potwierdziło się, a telefon był od Róży Janwiłwalskiej, jednak policja jej nie zastała. Później duchowny próbuje zdobyć numer kobiety, po czym dzwoni do niej i umawia się na spotkanie. Mateusz przyjeżdża do Warszawy i dociera do mieszkania Róży, która mówi, że Damian pytał ją o medalion, na którym był wygrawerowany jej herb, bo chciał wiedzieć skąd wziął się u jego córki. Róża mówi, że 25 sprzedała go innemu antykwariuszowi - Marcinowi. Po powrocie do Sandomierza ksiądz odwiedza Marcina i domyśla się, że to on dał medalion Ani i mógł mieć coś wspólnego z wypadkiem. Nagle przyjeżdżają Możejko i Nocul i oznajmiają, że Damian wybudził się ze śpiączki i powiedział, że to Marcin go postrzelił. Na komendzie antykwariusz przyznaje, że feralnej nocy wszedł do antykwariatu, gdzie Damian oskarżył go o spowodowanie wypadku Ani, wyciągnął rewolwer, zaczęli się szarpać i broń wystrzeliła. Oprócz tego Marcin spotykał się Anią w tajemnicy przed jej rodzicami i to on wtedy prowadził, bo dziewczyna była kompletnie pijana, a czasie jazdy wyjął torebkę z kokainą. Zbigniew odkłada aniołka na miejsce. Mateusz oznajmia, że załatwił mu rozmowę o pracę w przetwórni owoców. Tuż przed występem okazuje się, że Franek się rozchorował, więc Możejko postanawia zagrać razem z synem. Po występie Orest zauważa Darię, która oznajmia, że przez dwa dni będzie w Polsce. Dominik jest bardzo szczęśliwy.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki