FANDOM


Żart
Sezon 12, odc. 155
Informacje podstawowe
Premiera 23.10.2014
Reżyseria Artur Żmijewski
Chronologia
Poprzedni odcinek Disco
Następny odcinek Suknia

Żart - to sto pięćdziesiąty piąty odcinek serialu Ojciec Mateusz.

StreszczenieEdytuj

Możejko odwozi Dominika do szkoły. Tuż potem dostaje zgłoszenie o napadzie z bronią palną w ręku na konwój bankowy. Jeden ze sprawców prawdopodobnie został ranny. Jędrek i Kacper namawiają Adriana Lewandowskiego, żeby pojechał z nimi na wagary. Po wypiciu piwa chłopcy zakładają się o rozciągnięcie żyłki przez jezdnię. Potem postanawiają zrobić jeszcze jeden numer. Tym razem samochód wypada z drogi i uderza w drzewo. Nastolatkowie uciekają. Mateusz dowiaduje się, że Dominik przykuł Maksa do kaloryfera kajdankami ojca. Orest uwalnia chłopca, po czym zabiera syna do domu. Po rozstaniu z kolegami Adrian zdaje sobie sprawę, że zgubił komórkę, więc wraca do lasu przy drodze. Gdy znajduje telefon napada go kierowca samochodu - Jaro. Mężczyzna jest ranny i ma broń. Każe chłopakowi wziąć pakunek i iść z nim do starej chatki na działkach. Tam przeszukuje jego rzeczy i każe sobie pomóc. Na plebani ksiądz z Natalią i babcią rozmawia o niesfornych dzieciach. Nagle na plebanię wchodzi macocha Adriana, bo chłopak nie wrócił do domu. Duchowny dzwoni do szkoły i dowiaduje się, że tam też nie dotarł. Proboszcz i Lewandowska przyjeżdżają do domu Kacpra i chłopak mówi o niemądrych żartach. Na komendzie Kacper i Jarek zeznają, że ostatni raz widzieli Adriana w lesie. Możejko i Nocul podejrzewają, że chłopak trafił na tych z auta. Inspektor mówi księdzu, że sprawcy napadu uciekali samochodem, który padł ofiarą żartu. Nagle Lewandowska mówi, że Adrian właśnie zadzwonił i wrócił do domu. Mietek i Gibal przesłuchują chłopaka, który kłamie, że nie widział kierowcy Opla. Lewandowska martwi się, że Adrian ciągle traktuje ją z dystansem. Wieczorem kobieta próbuje porozmawiać z pasierbem, ale ten nie ma na to ochoty. Tuż potem chłopak wymyka się z domu i przyjeżdża do starej chatki. Przynosi bandycie leki i kluczyki. Ten każe mu się wieść. Orest tłumaczy Dominikowi, że nie może karać innych. Potem kładą się spać. Jaro każe się zawieść Adrianowi do opuszczonej chatki kempingowej, gdzie czekają jego trzej kumple - Malina, Ciepły i Waldi, którzy są wściekli, bo ten ukrył skradzione pieniądze, więc zamykają jego i Adriana. Chcą, żeby chłopak im powiedział, gdzie Jaro ukrył pieniądze. Adrian mów im o chatce nad Wisłą. Jaro czuje się coraz gorzej. Na plebanię przychodzi Lewandowska i prosi o pożyczenie samochodu. Wyjawia, że to bandyci kazali jej przyjechać na działki, bo inaczej zabiją Adriana. Duchowny chce jechać razem z nią, ale ta musi być sama. Natalia każe mu dzwonić na komendę, ale proboszcz obiecał, że poczeka 40 minut (w tym czasie kobieta ma być na działkach). Lewandowska zabiera pakunek, a tuż potem dzwonią bandyci i każą przyjechać do siebie za 20 minut. Po drodze kobieta zauważa blokadę policyjną, ale udaje jej się zbyć Gibalskiego, jednak Nocul zauważa, że Lewandowska miała samochód Natalii. Na plebanii ksiądz i gospodyni bardzo się martwią. Nagle Mietek dzwoni do Mateusza, który potwierdza, że Lewandowska pożyczyła samochód i Adrian mógł mieć kontakt z bandytami. Aspirant chce zabrać proboszcza za sobą, co nie podoba się Natalii. Lewandowska dociera do kempingu i daje bandytom pieniądze. Ci zabierają ją do chatki. Kobieta zauważa, że Jaro umiera. Duchowny podejrzewa, że mogli pojechać na stary kamping, ale Nocul uważa inaczej. Mateusz namawia Przemka, żeby pojechał z nim na kamping. Bandycie dzielą kasę i postanawiają się rozdzielić, a Jara, Lewandowską i Adriana - zabić. Lewandowska wyjawia, że jest w ciąży i próbuje wyprowadzić pasierba, żeby ten sprowadził pomoc. Kiedy bandycie zauważają zniknięcie chłopaka, postanawiają jak najszybciej uciec. Ksiądz i Gibal zauważają ich. Policjanci interweniują, a Adrian ratuje macochę skacząc na grożącego jej bandytę. Nagle Lewandowska gorzej się czuje, więc ksiądz każe wezwać karetkę. W szpitalu Mateusz rozmawia z Markiem Lewandowskim na temat chłopaka. Mężczyzna jest dumny z syna, który cieszy się, że będzie miał rodzeństwo. Adrian zagląda przez szybę do rannego Jara. Gibalski dostaje dyplom od naczelnika za sprawnie przeprowadzoną akcję. Koledzy są z niego dumni. Dominik za karę nie może jeść słodyczy, ale Niklewicz rozkazuje mu zjeść ciasto.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki